| 1 | Janek obliczył, że za sześć dni będą już wakacje. Razem z Andrzejem i Helenką wyjeżdżają na kolonie w góry. W ubiegłym roku byli nad morzem W górach Janek chciałby wejść na najwyższy wierzchołek i stamtąd podziwiać piękno przyrody. Przyrzekł, że swoje wrażenia opisze w kronice klasowej. |
| | |
| 2 | Zbliżają się wakacje. Wiosenne słońce mocno grzeje. Dzieci z klasy trzeciej wkrótce pojadą autokarem na wycieczkę. Będą zwiedzać Warszawę. Obejrzą różne zabytki. Zawędrują do pięknych parków. Później pojadą nad rzekę wypocząć przed podróżą. |
| | |
| 3 | Zbliża się lato. Zastęp Jurka wybiera się na obóz wędrowny. Obóz będzie trwał krótko. Harcerze będą tam zbierać grzyby, orzechy i jagody. Wiele radości przeżyją podczas kąpieli w rzekach, jeziorach i morzu. W ostatnio wieczór zorganizują pożegnalne ognisko, na które zapraszają innych kolegów. W ósmym dniu, w dobrym humorze wrócą do swoich domów. |
| | |
| 4 | Po długim czerwcowym dniu nadszedł późny wieczór. Niebo usiane tysiącem gwiazd oświetlało górską dolinę. W blasku księżyca rysujące się sylwetki szczytów górskich wyglądały jak uśpiony orszak drużyny królewskiej. Gdzieś w pobliżu odzywały się głosy bijących źródełek, szmery poruszanych przez wiatr gałązek, pohukiwanie sowy. |
| | |
| 5 | Wstał piękny majowy dzień. Harcerze naszej szkoły mają dziś wycieczkę. O godzinie ósmej zrobili zbiórkę. Pod opieką druhów wyruszyli równym krokiem w drogę. Szli raźno śpiewając harcerskie piosenki. Minęli rzece i łąki pełne pachnących kwiatów. Zatrzymali się na leśnej polanie, w pobliżu której stał stary dąb- król drzew. |
| | |
| 6 | Jest późno. Wśród gałęzi drzew migoce światło księżyca. Grześ i Józek leżą już w swoich łóżeczkach. Opowiadają sobie bajkę o niedźwiedziu, którego przyjacielem była ruda wiewiórka. Grześ lubi też słuchać bajkę o królu i jego pięknej córce. |
| | |
| 7 | Harcerze udali się na wycieczkę. Zatrzymali się pod lasem. Kilku chłopców rozłożyło koce. Henio przygotował śniadanie. Jacek rozdał herbatę i herbatniki. Wojtek zagrał na harmonijce. Wszyscy chętnie słuchali harcerskich piosenek. Nikt nie hałasował. Wszyscy bawili się radośnie ale spokojnie. |
| | |
| 8 | Pojechaliśmy na wieś do Grześka. Obok jego domu jest sad i ogród. W sadzie rośnie wiele drzew, na których dojrzewać będą jabłka, gruszki i śliwki. Między drzewami wisi huśtawka. Mały Wojtuś bardzo lubi huśtać się i biegać po zielonej trawce. Na grządkach w ogrodzie rosną różne słoneczniki. Pięknie jest wiosną na wsi. |
| | |
| 9 | Zbliżał się koniec roku szkolnego. Dzieci postanowiły zrobi,c porządki w klasie i w ogródku przyrodniczym. Uczniowie klasy trzeciej postanowili posprzątać klasę. Dziewczynki porządkowały półki, ścierały kurze, odkurzały książki. W kąciku przyrody usunęły suche liście i przygotowały pożywienie dla ryb. Chłopcy wynieśli śmieci i posprzątali korytarz. Wszystkie dzieci zadbały o porządek wokół budynku szkolnego. |
| | |
| 10 | Nasz ogród szkolny jest duży. Znaczną jego część zajmują warzywa. W rządkach rośnie już rzodkiewka, sałata, marchewka i pietruszka. Kiełkują ogórki, fasola i groch. W kilku rzędach zakwitły żółte tulipany, różowe i białe bratki. Drzewa owocowe gubią kolorowe kwiaty. Tu i tam pracują gromadki dzieci. |
| | |
| 11 | W naszej klasie jest przyjemnie. Dziewczynki pielęgnują kolorowe kwiaty w doniczkach. Codziennie rano ścierają starannie kurz ze stolików. Chłopcy opiekują się dużymi szafami z pomocami i przyborami szkolnymi. Wiedzą, że każda rzecz musi leżeć na swojej półce. Dyżurni pilnują porządku w klasie i na korytarzu. |
| | |
| 12 | Byliśmy szukać wiosny. Na drzewach zobaczyliśmy już pąki. Zakwitły białe stokrotki i żółte kaczeńce. Po łące spokojnie spacerował bociek szukając żab. Rolnicy siali zboże. Słońce coraz mocniej grzało. Słyszeliśmy także śpiew skowronka. Przyjemnie jest teraz na dworze. |
| | |
| 13 | Zbliża się wiosna. Topnieją śniegi. Halinka i Piotruś wybierają się do szkoły. Halinka patrzy przez okno, i widzi, że pada deszcz. Dzieci ubrały się w ciepłe kurtki, kalosze i wzięły duży parasol. Idąc drogą omijały kałuże. W drodze do szkoły Halinka zauważyła zieloną trawkę. Piotruś powiedział że jest to pierwszy zwiastun wiosny. |
| | |
| 14 | Podhale zamieszkują górale. Ich głównym zajęciem jest hodowla owiec. Owce pasą się na halach. Wokół stada biegają psy owczarki. Górale ubrani są w haftowane serdaki, które zapinają na duże haftki. Góralki z mleka owczego robią wspaniałe serki. |
| | |
| 15 | Krzyś lubi porządek. Stale układa swoje przybory szkolne. Najpierw chowa w teczce zeszyty i książki. Potem porządkuje przybory do pisania. Układa kolejno do piórnika: pióro, długopis, mazaki, gumkę i ołówek. Następnie starannie zatemperowane kredki umieszcza w pudełeczku. |
| | |
16
| Luty jest najkrótszym miesiącem w roku. Mróz jest tak silny, że aż trzaskają z zimna konary drzew. Trzeba więc włożyć kożuch, ciepłe obuwie i czapkę. Wkrótce skończą się te mroźne dni. |
| | |
| 17 | Trzej koledzy wybrali się na ślizgawkę. Najpierw jeździli po zamarzniętym stawie blisko brzegu. Później Michał pojechał kilka metrów dalej. Lód był tam słaby i pękł pod chłopcem w kilku miejscach. Przerażony Michał wzywał pomocy. Chłopcom udało się wydostać z dziury. Taka zabawa mogła źle się skończyć dla Michała. |
| | |
| 18 | Klasa trzecia urządziła przyjęcie noworoczne, na które każdy uczeń przygotował jakiś przysmak. Józia podała na talerzykach sałatkę jarzynową. Marysia przyniosła tort orzechowy. Antoś i Jurek przyrządzili herbatę z dzikiej róży. Halinka do herbaty wlała sok z czarnej porzeczki. Uczniowie będą długo wspominać wspólnie spędzone chwile. |
| | |
| 19 | Nadeszła śnieżna i mroźna zima. Na górce w parku jest gwarno i wesoło. Dzieci zjeżdżają na saneczkach. Janek i Grześ lepią bałwana. Helenka i Przemek rzucają się śnieżkami. Szkoda że dzień zimowy jest taki krótki. |
| | |
| 20 | Dziś spadł biały, puszysty śnieg. Dzieci wybiegały na boisko szkolne. Najpierw lepiły śnieżne kule i rzucały je do celu. Potem Przemek i Jerzy ulepili bałwana. Maluchy tańczyły wokół niego. Zabawa sprawiła dzieciom wiele przyjemności. Nagle zadzwonił dzwonek i przerwał zabawę. Z żalem uczniowie wrócili do klas. |
| | |
| 21 | Nasza klasa znajduje się na parterze. Jest świeżo pomalowana na żółty kolor. Stoją tu trzy rzędy stolików, a przy każdym z nich są dwa krzesełka. W naszej klasie jest bardzo przyjemnie, gdyż wszyscy dbamy o porządek. Dyżurni codziennie podlewają kwiaty i ścierają kurze. Każdy przedmiot leży zawsze na swoim miejscu. W takiej klasie miło się uczyć. |
| | |
| 22 | Małgorzata z Jerzykiem i rodzicami pojechali nad jezioro. Nad brzegiem rosły trzy stare wierzby. Z dala widać było dęby, sosny i modrzew. Szumiała wesoło trzcina, a wierzchołki drzew wtórowały jej. Tatuś powiedział że to przyroda jest najlepszym rzeźbiarzem. |
| | |
| 23 | Nad brzegiem rzeki rosła stara wierzba i pałki trzciny. Obok polnej drogi stała brzoza. Na polach rosły łany żyta, owsa i pszenicy. Obok chaty krzątała się gospodyni. Na dworze było ciepło i dla przyjemnie. W dali zabudowań widać było krzyż starego kościoła. Na wsi panował spokój i porządek. |
| | |
| 24 | Nasza klasa starannie przygotowuje się do święta szkoły. Dziewczynki dokładnie posprzątały swoją salę lekcyjną. Chłopcy dzielnie pomagali dziewczynkom. Ozdobili klasę balonikami, różnobarwnymi kwiatami i chorągiewkami. Nasza pani poczęstowała w nagrodę wszystkie dzieci cukierkami. |
| | |
| 25 | Już dawno pożegnaliśmy lato. W przyrodzie zaszły duże zmiany. Złota jesień zmieniła swe barwy na szare i brunatne. Silny wiatr goni ciężki chmury. Zrywa z potężnych drzew ostatnie kolorowe liście. Rzuca je w błoto i kałuże. To płonąca chłodem i mżawką jesień zostawiła ślady na ziemi. Jest chłodno bo słońce świeci krócej i słabiej grzeje. Późna jesień to najsmutniejsza pora roku. |
| | |
| 26 | Na stole leżą różnorodne liście przyniesione z parku. Są one różnych kształtów. Jedne są sercowate, inne pierzaste, zębate i iglaste. Urzeka nas przepych barw tych liści. Są rdzawe, złote, szare. Liście są różnych wielkości- duże, małe i całkiem maleńkie. Piękny to i malowniczy widok. |
| | |
| 27 | Jesienią w sadzie jest kolorowo. Na trawnikach i ścieżkach leżą różnobarwne liście, które szeleszczą pod nogami. Z grządek sprzątnięto już ostatnie warzywa. Gałęzie drzew uginają się pod ciężarem dojrzałych owoców. Panuje wokół cisza. Słychać szum opadających liści. Jesień to bogata pora roku. |
| | |
| 28 | Wokół widać jesień. Wiatr strąca liście z drzew. Leżą one pod drzewami tworząc różnobarwny dywan. Dużo jest tam koloru żółtego, czerwonego i brązowego. Na polach i łąkach jest pusto. Zwierzęta przygotowują zimowe spiżarnie. Nie słychać już śpiewu ptaków. Późna jesień to smutna pora roku. |
| | |
| 29 | Podwórze było czysto zamiecione. Za płotem rosły żółte słoneczniki i różowe malwy. Maciejka, że to był późny wieczór, pachniała mocno. Pobielone domu różowiły się w blasku słońca. W ogródku było kolorowo. Na grządkach rosły zielone ogórki, marchewka i duże główki kapusty. |
| | |
| 30 | Późnym rankiem, gdy słońce mocniej grzało, Józio i Staś poszli do lasu. Zauważyli, że ptaki już nie śpiewały tak jak w lecie. Było cicho i smutno. Na ziemi leżały suche liście. Chłopcy ucieszyli się, gdy zobaczyli zielony liść. Józio wziął trochę szyszek świerkowych i sosnowych. Zrobili z nich boćka i żabę. |
Komentarze
dzięki za te dyktanda
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.