Konspekty.edu.pl portal dla nauczycieli

Szkoły nie można zreformować z zewnątrz, bo najważniejsza część jej działalności rozgrywa się w sferze psychologicznej, jest „dzianiem się” pomiędzy uczniami i nauczycielami, którego za pomocą urzędniczych rozporządzeń zmienić niepodobna.

Andrzej Samson
Dyktanda dla klasy drugiej

 1 Kończy się lato. Dzieci wróciły do szkoły. Helenka i Grześ cieszą się ze spotkania z kolegami. Opowiadają o pobycie w górach
   
 2 Na podwórku bawią się dzieci. Helenka z Basią huśtają się na huśtawce. Mały Krzyś lepi babki z piasku. Wszystkim jest bardzo wesoło.
   
 3 Dziś jest piękna pogoda. Świeci słońce i jest ciepło. Zosia, Basia i Ania idą do lasu. Będą zbierać kolorowe liście i grzyby. Mamusia ugotuje zupę grzybową.
   
 4 Wiewiórka mieszka w dziuplach starych drzew. Ma rudy, puszysty ogon. Lubi nie tylko orzechy. Wiewiórczym przysmakiem są także grzyby.
   
5
Jest jesień. Dzieci poszły do lasu. Krysia znalazła śliczne maślaki. Jaś zbierał koźlaki i opieńki. Tylko pies Bryś biegał po lesie i wesoło merdał ogonkiem.
   
 6 W brzozowym lasku zbierał Grzesiu grzyby. Już go ręka boli od trzymania kosza. Dobrze byłoby trochę odpocząć. Kładzie się Grześ pod drzewem między krzakami. Wyciąga się wygodnie na wrzosach. Zdrzemnie się na chwilkę.
   
 7 W parku zapanowała złota jesień. Ścieżki i dróżki pokryły kolorowe liście. Zwierzęta robią zapasy na zimę. Wiewiórki zbierają szyszki, kasztany i żołędzie. Słońce jeszcze grzeje, ale już coraz słabiej.
   
 8 Jesienią las jest różnobarwny. Na polanie kwitnie wrzos. Wśród liliowych kwiatów Jasio znalazł trzy grzyby. Na gałęzi drzewa spostrzegł rudą wiewiórkę, która trzymała w pyszczku orzecha.
   
 9 Jest już późna jesień. Słońce świeci krócej i coraz słabiej. Drzewa zgubiły ostatnie liście. Umilkły śpiewy ptaków. Na dworze jest coraz chłodniej. Wcześnie zapada mrok.
   
 10 Pada deszcz a Marysia wraca do domu. Teraz leży w łóżku bo ma gorączkę. Mama wezwała lekarza, aby zbadał dziewczynkę. Marysia bierze teraz leki żeby szybko wrócić do zdrowia. Chorą Marysię odwiedziły trzy koleżanki.
   
 11 Józek ma swój pokój. Panuje tam ład i porządek. Wszystko jest na swoim miejscu. Książki stoją na półce. Na regale są zabawki. Siostra Józia ogląda obrazki. Przez okno zagląda zachodzące słońce.
   
 12 Nasza klasa ma własną bibliotekę. Wszystkie książki mają kolorowe okładki. Obłożone są w kolorowy papier i mają zakładki z tasiemkami. Niektóre książki nie mają obrazków.
   
 13 Tej nocy napadało dużo śniegu. Na górze jest gwarno i wesoło. Józek i Grześ poszli z łyżwami na lód. Wrócą do domu wcześniej, bo dzień zimowy jest krótki.
   
 14 Zima to piękna pora roku. Śnieg otulił pola, lasy i łąki. Lód pokrył stawy i rzeki. . Mróz okrył drzewa i krzewy. Lubimy białą zimę.
   
 15 Dziś jest piękna pogoda. Słoneczko świeci chociaż na dworze mróz i śnieg. Dzieci się cieszą. Po lekcjach pobiegną na górkę. Urządzą wyścigi na saneczkach. Stasiek i Zosia ulepią dużego bałwanka. Dzieci lubią zimę.
   
 16 Nasza klasa zorganizowała jadłodajnię dla ptaszków. Pamiętamy, że po jesieni nadejdzie chłód i mróz. W czasie wycieczek gromadziliśmy różnorodny pokarm. Mamy owoce jarzębiny i głogu. Nasi skrzydlaci przyjaciele nie będą głodować.
   
 17 Nadeszła zima. Ziemię pokrył puszysty śnieg. Dzieci postanowiły ulepić bałwana. Zrobiły duże kule śniegowe i ulepiły piękną, białą postać. Zośka i Maciek ozdobili ją węgielkami, guzikami i patyczkami. Bałwanek wygląda ślicznie. Było wiele radości i uciechy.
   
 18 Nadeszła sroga zima. Puszysty śnieg pokrył pola i łąki. Biedne ptaszki giną z głodu i mrozu. Dzieci zbudują dla nich karmniki. Przyniosą ptaszkom ziarenka i okruchy chleba.
   
 19 Wujek zawiózł Józka w góry. Do Zakopanego dojechali późno. Samochód zaparkowali na parkingu. Rano wybrali się w góry. Na szczycie spotkali górala, który pasł owce. Podobał im się stój góralski. Józek kupił sobie różne pamiątki: laskę, nóż i herb Zakopanego.
   
 20 Od samego rana zanosiło się na deszcz. Dziadek mówił, że deszcz wisi w powietrzu. I miał rację. Wkrótce spadły pierwsze krople, a potem lunął gęsty, rzęsisty, ulewny deszcz. Lało jak z cebra. Ale był to deszcz przelotny. Ja nie miałem parasola, więc przemokłem do suchej nitki.
   
 21 W ogródku zakwitły jabłonie i grusze. Wiosenny wietrzyk kołysze gałązkami drzew. Brzęczą pracowite pszczoły. Wesołe ptaszki śpiewają. Na łące koszą siano. Wieczorem słychać śpiew słowika. To piękny miesiąc maj.
   
 22 Ogórki i marchewki rosną na zagonkach. Rzodkiewka rośnie w dwóch rzędach. Żonkile wyrosną na rabatkach. A co rośnie na grzędach?
   
 23 Wiosną na wiejskie podwórko wyszły zwierzęta. Gąska prowadzi trzy szare gąsiątka. Przed nią kaczka ochrania żółte kaczątka. Kwoka osłania skrzydłami małe kurczęta. Łaciate cielątko biega po podwórku. Obok świnki spacerują trzy różowe prosięta. Czarne kocięta siedzą na dachu zagrody. Pies szczeka na zbliżające się do budy zwierzęta.
   
 24 Wiosenne słońce mocno grzało. Jaś i Stasio wybrali się na przechadzkę. Zawędrowali nad rzekę, po której płynęły łódki z harcerzami. Po łące chodziły boćki szukając zielonych żab. Było cicho i spokojnie.
   
 25 Zosia mieszka w dużym mieście. Chodzi rano po mleko do sklepu. Jedzie do szkoły tramwajem. Kasia mieszka na wsi. Rano pomaga przy dojeniu krowy. Idzie do szkoły przez las.
   
 26 Wiosenne słońce mocno świeci. Stopniały śniegi w sadzie i ogrodzie. Z daleka bielą się czereśnie i śliwy. Za kilka dni wiśnie i jabłonie okryją się kwieciem. Tylko na drzewach widać zielone liście, które delikatnie kołysze ciepły wiatr.
   
 27 Mama gotuje obiad. Basia pomaga jej w pracy. Umyła sałatę, obrała ziemniaki, a teraz nakrywa stół obrusem. Mama ustawiła na stole talerze. Basia kładzie widelce, noże, łyżki. Za chwilę będzie wszystko gotowe.
   
 28 Byłem u Jurka na wsi. Obok jego domu jest sad i ogród. W sadzie rosło wiele drzew, na których dojrzewały jabłka i śliwki. Między drzewami dumnie spacerował paw. Kruszyłem mu chleb. W ogródku zrywałem marchewkę. Potem zjadłem obiad i wyjechałem do domu.
   
 29 Piotr nosił do szkoły dziurawy tornister. Miał w nim książki, zeszyty, pióro, linijkę i ołówek. Pewnego razu na lekcji matematyki potrzebny mu był ołówek i linijka. Nie znalazł jednak ani ołówka, ani linijki. Pomyślał, że musiały wypaść przez dziurę w tornistrze.
   
 30 Małe0 kózki to małe zwierzęta. Bawią się wesoło na łące. Śmiesznie skaczą na cieniutkich nóżkach. Mieszkają w komórce na podwórku.
   
 31 Wkrótce wakacje. Dzieci pojadą nad morze lub w góry. Będą też pływać łódką na jeziorze, lub zbierać grzyby w lesie. Z grzybów mama zrobi przetwory na zimę.
   
 

Komentarze  

 
-3 #14 Karolina 2013-01-06 13:50
Siemka!Dużo się nauczyałam na tej stronie.Lubię dyktanda gdy nie robię błędów.Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy że w tej wieży jest sto jeży.Narazka.
Cytować
 
 
-11 #13 Mam,a jadzia 2012-03-30 12:41
]mój druhu dobrze ci tak ponieważ jesteś zrobiony z żółto - różowy róż które rozkwitły.
Cytować
 
 
+2 #12 Agnieszka Styczeń 2012-03-30 12:39
Dyktando:
Potężny czarodziej zagrażał królestwu. Zażądał całej żywności, jaka znajdowała się w państwie. Na szczęście dobra wróżka przemieniła czarnoksiężnika w jeża. Na horyzoncie pojawił się samolot. Podczas lądowania uszkodził stery. Musiał hamować żeby nie zderzyć się z hangarem. Było dużo hałasu, ale wszystko dobrze się skończyło. Michał powyrywał chwasty w ogrodzie. Chce posiać piękne chryzantemy. W jednym miejscu zobaczył dmuchawce. To też chwasty. Trzeba je wyrwać. Michał przeziębił się i zachorował. Teraz ma chrypę. Mama wzdycha smutno i karmi jego chomika. 5+

Oto dyktando które pisałam z dziećmi.

nauczyciel Agnieszka Styczeń.
Cytować
 
 
-5 #11 ozik 2012-03-11 13:06
rodzice przez dyktanda torturuja mnie raz caly dien pisalem i nic niemoglem robic
Cytować
 
 
-6 #10 MiniaXDDpALAXDD 2012-02-18 15:38
Siemka Mam tagrze taką stronke zapraszam na www.dyktanda.pl dopisania
Cytować
 
 
+6 #9 żaneta 2012-02-09 14:44
jeży leży na wieży jeży nie wieży że leży na wieży
Cytować
 
 
-11 #8 Kasia 2011-12-18 13:48
Ja osobiście bardzo lubię dyktanda! Ja jestem w 5 klasie i dostaje same 5 i 6!!
Cytować
 
 
-8 #7 2011-08-03 09:04
mój druhu dobrze ci tak ponieważ jesteś zrobiony z żółto - różowycg róż które rozkwitły.
Cytować
 
 
-11 #6 2011-04-28 19:14
Tata Uli i Grzesia jiedzie swoim somochodem.Jedzie do sklepu i kupuje: mąke,jajka,soki i kupuje dla Uli kolarowanke a dla Grzesia samochodzik.Ula i Grześ cieszą się z ładnych prezentów.Podziękowali tacie koniec.
Cytować
 
 
-13 #5 2011-04-11 17:39
moze byc
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież


Copyright © 2008-2011 konspekty.edu.pl
Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 
rozliczanie czasu pracy kierowców